New Year’s Traditions in Bolivia *** Boliwijskie tradycje noworoczne

W Boliwii ludzie wchodza w  Nowy Rok, wykonujac okolo polnocy kilka ciekawych rytualow:

  • zolte majtki zaklada sie 31 grudnia, aby miec szczescie w finansach, czerwone natomiast zagwarantuja powodzenie w milosci. Ale to nie wszystko! Przed impreza Sylwestrowa zaklada sie je tylem na przod, a po polnocy trzeba je odwrocic, aby poszczescilo sie w nowym roku!
  • jezeli ktos zapomni o kupnie kolorowych majtek (jak ja), to o polnocy moze obrocic Fortune na swoja korzysc, liczac pieniadze.
  • ludzie, ktorzy chca podrozowac w nowym roku, musza spakowac walizke i pojsc na krotki spacerek. Nie zaszkodzi sprobowac:)
  • podobnie jak w Hiszpanii i calej Ameryce Poludniowej, mozna rowniez schrupac 12 winogron (na 12 miesiecy), przy kazdym wypowiadajac zyczenie.
  • a na kolacje Sylwestrowa nalezy zjesc potrawe z wieprzowiny, poniewaz symbolizuje ona dostatek! No to juz wiem, co zamowimy u Chinczyka:)

P.S. Nie zaszkodzi rowniez ulac pierwszy lyk szampana dla Pachamamy:) 

A wiec Szczesliwego Nowego Roku! (Ja ide wyprowadzic walizke na spacer;)

***

In Bolivia, the New Year is celebrated with several interesting rituals carried out an midnight (or around that time):

  • some people in Bolivia wear yellow panties on December 31st, to have happiness in money or red panties, to be lucky in love. But that’s not all! Before New Year’s Eve party the panties must be worn backwards and after midnight one have to reverse it, in order to get lucky in new year!
  • if someone forget to buy colored panties (like I), can count some money at midnight.
  • people who want to travel next year need to pack a suitcase and take it for a short walk. It wouldn’t hurt to try, would it?
  • as in Spain and throughout South America, people also eat 12 grapes (for 12 months), saying a wish fr each of them.
  • and for New Year’s Eve dinner one should eat a pork dish, because it symbolizes prosperity! Well, I already know what we are going to order in Chinese restaurant :)

P.S. It’s also good to spill some champagne for Pachamama:)

So, eat some grapes, drink champagne, put on right colour panties, take a luggage for a walk or just do something, and enjoy New Year! Cheers!

Bolivian ‘Eiffel Tower’ *** Boliwijska ‘Wieza Eiffla’

90 lat temu zmarł jeden z najbardziej znanych inżynierów i architektów na swiecie – Gustave Eiffel (05 XII 1832 – 27 XII 1923), tworca slynnego projektu Wieży Eiffla, zbudowanej w 1889 w Paryżu i Statuly Wolności w Nowym Jorku z 1886 roku. 

Ktoz by jednak spodziewał sie znaleźć budowle zaprojektowane przez tworce Wiezy Eiffla, w Boliwii ?

Cóż, sama widzialam komiczna kopię Statuly Wolnosci w Santa Cruz, ale aż do wczoraj nie mialam zielonego pojecia o “prawdziwych’ dzielach francuskiego architekta w tym Wielonarodowym kraju. Podczas poszukiwan w ‘przestworzach’ interenetu okazało się, że w calej Ameryce Poludniowej istnieje wiele budowli projektu Eiffela – większość z nich w Chile i Peru, ale także w Meksyku, Argentynie, Puerto Rico oraz w Boliwii.

Jedna z nich stoi dumnie w stolicy La Paz , witając codziennie tysiące turystów oraz miejscowych podroznych. To dzisiejszy Dworzec Autobusowy ‘Estacion de Buses’, zbudowany ze stali. Wiadomo, że jego metalowe elementy zostaly wyprodukowane we Francji, a następnie przetransportowane do Boliwii. Brzmi to niewiarygodnie, prawda?

800px-Terminal_de_Autobuses_(4)

fot. Wikipedia

Konstrukcja metalowa dawnego dworca kolejowego w La Paz zostala sfinansowana przez Spółkę “Bolivia Railway Company“. Budowe dworca w latach 1913-17 nadzorowal konstruktor kataloński Miguel Nogué. Prez przeszklony luk w elewacji glownej mozna zobaczyc przestrzeń wewnętrzną z dwuspadowa metalową rama, podtrzymujaca dach.

lp11

fot. Tranvias de La Paz

Od 1925 roku w budynku miescil sie Urzad  Celny, a w 1980 r. zostal  on przebudowany i dostosowany do potrzeb Dworca Autobusowego. Co roku, 16 listopada ta majestatyczna budowla obchodzi swoje “urodziny”, celebrowane Msza Swieta w glownej nawie dworca.

Muszę przyznać, że nie widzialam tego budynku na własne oczy (do La Paz przylecialam samolotem), więc nie mogę wiele powiedzieć o jego architekturze, ale fasada przypomniala mi Dworzec Atocha (1892) w Madrycie, który został zbudowany w czasach odnowy stylu kutego żelaza przez Alberto de Palacio Elissagne, przy współpracy z Gustavem Eiffelem.

~

Jedną z najbardziej uderzających rzeczy w mieście La Paz jest jego europejska architektura, która dzis często popada w ruinę. Przypomina ona podroznym o bogatej historii kolonialnej Boliwii. Trudno jest jednak ogarnac i uporządkowac to zagmatwane połączenie wielu stylów architektonicznych , które nawarstwialy sie w ciągu prawie dwustu lat boliwijskiej panstwowosci.*

Wzdłuż jednej z reprezentacyjnych ulic La Paz ‘El Prado’, wśród nowszych (ale bardziej zdewastowanych) obiektów możemy zobaczyć prawdziwe klejnot -odrestaurowany palac z XIX wieku (jeden z czterech zachowanych), ze szklanym dachem i witrazami zaprojektowanych przez samego Gustava Eiffela.

La-Paz-61

La-Paz-4

Palac został zbudowany ponad sto lat temu jako rezydencja arystokratycznego rodu, ale dziś mieści się w nim Muzeum Sztuki Współczesnej (Museo de la Arte Contemporanea).

Wikipedia wymienia jeszcze jeden budynek zaprojektowany przez wielkiego inzyniera w La Paz – “Gas works” z 1873 (Fabrica oraz Puente?). Ale nie znalazlam żadnych informacji na jego temat.

~

Największym zaskoczeniem byla dla mnie natomiast informacja, iz smieszna kopia (jak myslalam) Wieży Eiffla, która stoi w innej boliwijskiej stolicy – Sucre, jest w rzeczywistości prawdziwa! Zaprojektowana przez tego samego człowieka, który stworzył paryski pomnik! Co prawda, moja kolezanka Ester cos mi tam wspominala, ale ja na widok zadzerwialej konstrukcji, sluzacej jako plac zabaw dla dzieciakow i romantyczne tlo dla zakochanych miast, jakos nie chcialam w to wierzyc.

IMG_8363

Zelazna struktura”Torre Eiffel”, dzis położona jest w samym sercu Parku Bolivar. Mimo powszechnej opinii (o tak!), wieza ta nie jest replika paryskiej- przeciwnie, jest tak wyjatkowa, jak jej francuska siostra. Boliwijska wieża została zamówiona przez Instituto Médico Sucre jako Obserwatorium Meteorologiczne. Jej konstrukcja metalowa  wyprodukowana zostala we Francji i zlozona w Sucre 1909 roku.

EiffelSucre

Po 16 latach, Torre Eiffel została przeniesiona do Parque Bolivar, z okazji 100-lecia istnienia Republiki Boliwii, gdzie stoi do dzis.

I kto by pomyślał, że te niepozorne dzis miejsca mają taką ciekawą historię? 

Źródła: Torre Eiffel Sucre, Gustave Eiffel (Wikipedia ), Muzeum Sztuki Współczesnej (Laura Itzkowitz* dla Untapped Cities), La Paz Terminal de Buses fotografie starego La Paz ( Tranvias De La Paz ).

Fot. Wikipedia

***

90 years ago died one of the most word famous engineers and architects – Gustave Eiffel (5 December 1832 – 27 December 1923), the best known for the Eiffel Tower, built for the 1889 Universal Exposition in Paris and Statue of Liberty in New York (1886).

But, who would have expected to find a building designed by the same man who created the Eiffel Tower, in Bolivia?

Well,  I’ve seen a poor copy of the Statue of Liberty in Santa Cruz, but until yesterday I didn’t know about ‘real’ works by French architect in this Andean country. After a small research it appears that there are numerous buildings and constructions in South America, made by the genius of Eiffel – most of them in Chile and Peru, but also in Mexico, Argentina, Puerto Rico and in Bolivia.

One of them stands proudly in capital of La Paz, greeting daily thousands of visitors and commuters. It is today’s Bus Station, built of steel. Unfortunately, I couldn’t find much information about this striking building, but it is known that the metal elements of the construction were first produced in France and then transported to Bolivia. Sounds incredible, isn’t it?

The metallic structure that shelters the old Raliway Station in La Paz, financed by ‘Bolivia Raliway Company’, was built between 1913 – 1917. It was in fact designed by Gustave A. Eiffel and built by the Catalan constructor Miguel Nogué.

The original facade allows to see through its glazed arch the interior space with gable roof, highlighting the majestic metal frame brought from Pittsburg.

In 1925 it was used as Customs and in 1980 the property was adapted and remodeled as a Bus Terminal. The Bus Terminal , as we know it today, celebrates its ‘birthday’ on every November 16 th, with a Mass and offering in the central nave.

I must admit, I haven’t seen this building with my own eyes (I came to La Paz by air), so I can’t say much about its architecture,  but the outside with main entrance reminded me of Atocha Train Station (1892) in Madrid, that was built in a times of  a wrought iron renewal style by Alberto de Palacio Elissagne, who collaborated with Gustave Eiffel. So, there is some connection!

~

One of the most striking things about the city of La Paz is its European architecture that’s often crumbling in disrepair. It immediately reminds visitors of Bolivia’s colonial history. Yet, as an outsider looking in, it’s hard to sort through the overwhelming combination of architectural styles that have collided over the course of nearly two hundred years of Bolivian independence.*

Along one of the representative streets of La Paz  ‘El Prado‘, among newer (but more devastated) buildings we could see a real jewel –  a restored 19th-century mansion (only one of four left on the Prado) with a glass roof and stained-glass panels designed by mentioned Gustave Eiffel.

The mansion was built over one hundred years ago as a home for important aristocratic families but today it houses the Museo de Arte Contemporaneo.

Wikipedia lists one more building designed by the great architect in La Paz – ‘Gasworks‘ from 1873 (Puente and Fabrica?). But I haven’t find any information about it.

~

The biggest surprise was for me, however, to find out that this funny little copy (as I thought) of the Eiffel Tower, that stands in other Bolivian capital of Sucre, is in fact a real thing! Designed by the same man who created Parisian monument! To be honest, my friend Ester mention something about it, but I just couldn’t believe that this rusty construction, used as a monkey bars by local kids and a romantic background for loving couples, can be of any importance.

The ‘Torre Eiffel‘, as it’s called here,  is an iron structure, located in the heart of the ‘Bolivar Park‘. On the contrary to what many think (oh yes), this tower isn’t a replica of the Parisian Tower, as they are very different in design, being as unique as its French sister. Tower was ordered by Instituto Médico Sucre to serve as a Meteorological Observatory. It was ‘put together’ from metal structures produced in France and put together one year later in 1909.

After 16 years, the ‘Torre Eiffel’ was moved to ‘Parque Bolívar‘, as a tribute to the 100 years anniversary of the Republic of Bolivia, where it stands til today.

Who would have thought that these places have such an interesting history? (Shame on you, Danu…)

Sources: Torre Eiffel Sucre, Gustave Eiffel (Wikipedia), Museo de Arte Contemporaneo (Laura Itzkowitz* for Untapped Cities) & photographs of old La Paz (Tranvias de La Paz).

_MG_3778

All We Want for Xmas is ‘Coca-Cola’***Swieta pod znakiem ‘Coca-Coli’

Pierwszy i jedyny dzien Swiat Bozego Narodzenia zaczal sie dla nas jeszcze w Wigilie, ktora spedzilismy w domowej atmosferze – przy barszczu z uszkami, kolendach i… fajerwerkach! Myslalam, ze Cruceños pomylili Boze Narodzenie z Sylwestrem – w zyciu nie widzialam tylu sztucznych ogni! Podniebne widowisko zaczelo sie okolo 22.00, a skonczylo o 8 nad ranem.

W Boliwii, a szczegolnie jej tropikalnej czesci, zyczenie Spokojnych Swiat raczej nie ma sensu, ale to chyba specyfika calego regionu, bowiem przyjaciel Graham mieszkajacy w Sao Paulo napisal tak:

Surprise surprise, fireworks at midnight on Christmas Eve in Sao Paulo. So, that’s fireworks for Xmas, fireworks for New Years, fireworks when your team wins, fireworks when your rival team looses, fireworks for your birthday, fireworks for your graduation, fireworks for anniversary, fireworks for mothers day, fireworks for Easter, fireworks when you get paid, fireworks for Friday, fireworks when you get a new pair of shoes, fireworks when you remove a splinter, fireworks when you buy fireworks…

A wiec fajerwerki na Swieta, na Nowy Rok, na urodziny, na Wielkanoc, na Dzien Matki, z okazji wyplaty czy kupna nowych butow;) Przeczytalam takze, ze w Gwatemalii, podniebne spektakle trwaja od Wigillii do Nowego Roku. U nas na razie cisza, ale lepiej odpukam w niemalowane:)

Dzien przelecial nam w spokoju – w telewizji obejrzelismy ‘Scrooge’a‘, zjedlismy obiad, poplywalismy w basenie i poszlismy na spacer do parku. Tak jak ‘polowa’ Santa Cruz.

W ‘Parque Urbano‘ moja uwage przyciagnela zas choinka z butelek z wielkim logiem Coca-Coli na szczycie. Pod nia szopka z kolejnym czerwonym logiem, przy ktorej chetnie fotografowaly sie rodziny z dziecmi. Pomiedzy drzewami, wielki baner Coca-Coli. Tak jak w zeszlym roku w Cochabambie (o czym pisalam—> tu).

DSCN1545

Poniewaz Swieta w Boliwii sa pod znakiem ‘Coca-Coli‘ (i fajerwerkow)…

DSCN1553

P.S. Santa Cruz zaskoczyla nas bardzo pozytywnie przed Swietami, kiedy to miasto zorganizowalo koncert ‘Trzech Tenorow’ przed katedra. Koncert powtorzono nastepnego dnia, dla liczniejszej publicznosci (poniewaz nikt go wczesniej nie reklamowal), a w tym samym czasie mozna bylo podziwiac po drugiej stronie placu parade tancerzy. Troche chaotycznie, ale kazdy mogl wybrac cos dla siebie:)

DSCN1516 DSCN1540

***

The first and only day of Christmas have started for us on Christmas Eve, which we spent in a homely atmosphere – with borscht and dumplings, Christmas carols and … fireworks! I thought that Cruceños have mistaken Christmas with New Year’s Eve – I’ve never seen so many fireworks in my life! The show had started around 22.00 and ended at 8 o’clock in the morning.

In Bolivia, especially in its tropical part, the wishes of Calm and Peaceful Christmas rather make no sense, but it’s probably the specificity of the entire region, as my friend Graham wrote from Sao Paulo:

Surprise surprise , fireworks at midnight on Christmas Eve in Sao Paulo. So , that’s fireworks for Xmas , fireworks for New Years fireworks when your team wins , fireworks when your rival team looses , fireworks for your birthday , fireworks for your graduation , fireworks for anniversary , fireworks for mothers day , fireworks for Easter , fireworks when you get paid , fireworks for Friday , fireworks when you get a new pair of shoes , fireworks when you remove a splinter , fireworks when you buy fireworks …

I read also that in Guatemala, the soaring performances are going on constantly from Christmas Eve to the New Year. So far is quiet here, but I would better knock on wood.

The day flew by in peace – we saw ‘Scrooge‘ in TV, ate lunch, swam in the pool and went for a walk in the park. Just as ‘half’ of Santa Cruz.

In the Parque Urbano the big Christmas tree,  made of plastic bottles with a big Coca-Cola logo on the top, caught my attention. Beneath it, Nativity Scene with another red logo – perfect background for family pictures. The path was also decorated with the banner of Coca -Cola. Just like last year in Cochabamba (as I wrote —> here).

DSCN1543 DSCN1550

As if, all we want for Christmas is ‘Coca -Cola ‘ (and fireworks)…

DSCN1556

P. S. Santa Cruz surprised us very positively before Christmas, when the city organized a concert of ‘The Three Tenors‘ in front of the cathedral. The concert was repeated the next day, for the more numerous audience (as it wasn’t previously advertised), and at the same time, we could admire  dancers parade on the other side of the square. Quite chaotic, but everybody could choose what they like:)

DSCN1538

Salt Around the World in Photographs *** Sol na swiecie w fotografii

Wczoraj przyszla do mnie przesylka z Polski! Alez sie ucieszlam, nie czesto bowiem dostaje poczte w Boliwii, a w zasadzie niemal wcale:)

Koperta z Muzeum w Wieliczce zawierala dwa zaproszenia na otwarcie wystawy ‘Sol na swiecie w fotografii‘ oraz ogloszenie wynikow konkursu, dnia 5/12/13.

Zaproszenie_Sól na świecie w fotografii

W konkursie tym wzielam udzial jakis czas temu, wysylajac dwie czarno-biale fotografie z Salar de Uyuni i Salar de Chiguana.

(c) Danuta Stawarz

(c) Danuta Stawarz

Niestety,  nic nie wygralam (a przyznaje, 2 tysiace dolarow przdaloby mi sie bardzo:), ale byc moze ktoras z moich prac znajduje sie na wystawie w Muzeum Zup Krakowskich Wieliczka? W koncu chyba po cos te zaproszenia zostaly wyslane;)

A wyslane zostaly one caly miesiac temu, z data 19/11/13 na pieczatce poczty w Wieliczce. Priorytetem.

Teraz zastanawiam sie, kiedy dojdzie kartka swiateczna od rodzicow:)

Wystawa ‘Sol na swiecie w fotografii’, w kopalni soli w Wieliczce, czynna bedzie tylko do poczatkow 2014 r. Zainteresowanych chetnie zapraszam (wiecej informacji znajdziecie pod tym linkiem), a zwyciezcom serdecznie gratuluje i szczerze zazdroszcze!

Agnieszka-Meissner-I-nagroda

I nagroda: Agnieszka Meissner, Etiopia

***

Yesterday I got a letter from Poland ! I was very excited because I don’t often get the post in Bolivia, in fact almost never:)
The envelope, with the logo of Museum in Wieliczka, contained two invitations to the opening of the exhibition ‘Salt Around The World in Photographs‘ and the announcement of the photo contest, on December 05th, 2013.

I participated in this competition some time ago  by sending two black&white photographs from the Salar de Uyuni. Unfortunately, non of them won (I admit, it would be nice to have 2000 $), but perhaps one of my works is shown in an exhibition at the Cracow Saltworks Museum Wieliczka? Probably that’s why the invitations were sent;)

And they have been sent a whole month ago, with the date 19/11/13 imprint on the envelope. By priority mail.

Now I seriously wonder, when will I get my parents’ Christmas card:)

Exhibition ‘Salt Around the World in Photographs’, in a salt mine in Wieliczka, will be open only till the beginnings of 2014 (more information can be found under this link). I would like to congratulate all the winners that I am frankly jealous of!

II-nagroda-Tristan-Zilberman

II prize: Tristan Zilberman, Madagaskar salin du Menebe, Ampataka